Od inspiracji do zmiany? Świetnie, tylko czemu tak trudno!


2014-06-12

W poprzednim numerze Newslettera pisaliśmy o dwóch głównych motywacjach do przeprowadzania zmian: INSPIRACJA oraz FRUSTRACJA.

Frustrację jako okazję do niezbędnych zmian w organizacji omówiliśmy w poprzednim numerze. Czas na parę słów o inspiracji. Frustracja jest zwykle silniejszym bodźcem do szybkich zmian, bo stoją za nią takie emocje jak złość czy lęk, które mobilizują nas do walki, w tym również tej o przetrwanie, a to nadrzędna motywacja.

Z inspiracją związane są takie stany jak radość, nadzieja i zaufanie, że możemy robić coś lepiej. Trzeba pamiętać, że największe zmiany cywilizacyjne zaczynały się od marzenia czy pozytywnej wizji. Psycholodzy cały czas podkreślają rolę celów i pozytywnego myślenia. Sami na co dzień obserwujemy ogromną siłę takiego podejścia. W odczuciu wielu pozytywne podejście dużo lepiej zabezpiecza nasze przetrwanie, jest jednak bardziej wymagające.

Odpowiedzmy sobie na pytanie: Dlaczego tylko nieznaczna część inspiracji przemienia się w działania? Czego brakuje, by nasze marzenia i cele stawały się rzeczywistością?


1. Stawiaj inspirację przed frustracją!

Kierowanie się w życiu pozytywnymi celami wymaga świadomego stawiania ich przed lękami i złością wynikającą z rozmaitych frustracji. Zarówno w organizacjach, jak i w naszym życiu często wybieramy te działania, które pozwolą nam czegoś uniknąć. W samym unikaniu nie ma nic złego pod warunkiem, że unikamy czegoś, co stoi nam na drodze do realizacji celu. Czasami trudnościom musimy stawić czoła, ale zdarzają się sytuacje, gdzie trudności można uniknąć. Jeżeli jednak tylko unikamy raz jednego, raz drugiego, to zmierzamy donikąd. Poznaliśmy 3 lata temu pewną organizację, która chce podjąć z nami współpracę. Jej szefostwo widzi ogromne korzyści z efektu synergii, który może uzyskać. Niestety cały czas działania są przesuwane, bo co chwila trzeba się zająć czymś pilnym lub „ugasić jakiś pożar". Czy znajdą dla siebie inspirację, która pozwoli im ograniczyć ich „pożary" i zająć się przyszłością firmy? Czas pokaże..


2. Nie myl inspiracji z naśladownictwem!

Do przełożenia inspiracji na rozwiązanie adekwatne dla nas, potrzeba pracy intelektualnej. Proste przenoszenie rozwiązania z jednego miejsca do drugiego bez dopasowania i analizy otoczenia, bardzo często kończy się porażką. Stosowanie kalki czy ksero powoduje, że odbitka zwykle jest gorszej jakości. Jeśli chcemy jakości, która nas zadowoli potrzebujemy ustawić inaczej parametry urządzenia. Z organizacjami i osobami, które naśladują cudze rozwiązania jest podobnie. Kiedy zajęłam drugie miejsce na regatach, podeszłam do trenera a on widząc moje rozczarowanie wynikiem zapytał: Pewnie myślałaś, że będziesz mieć taki sam wiatr, gdy będziesz robić to, co pierwszy jacht w stawce? I poszedł. Nie miałam szans na taki sam wiatr, ani moja łódka i załoga nie mogły przez naśladownictwo osiągnąć więcej niż lider. Dziś to dla mnie oczywiste, ale wtedy bezpieczna strategia sternika - zwycięzcy wydawała mi się najlepsza... i to był mój błąd.


3. Wespół w zespół!

W organizacjach inspiracja potrzebuje wielu sponsorów. Jak każda zmiana potrzebuje grupy zwolenników. Dlatego dzielenie się wizją, sprzedawanie inicjatywy jest bazą, bez której trudno myśleć o realizacji. Nie należy się tym frustrować, umiejętność sprzedaży swoich pomysłów i inspiracji jest niezwykle użyteczna wszędzie tam, gdzie działamy jako grupa czy zespół. Można się tego nauczyć, a stosowanie tych umiejętności przynosi rezultaty bardzo szybko. Na umiejętności sprzedaży inicjatyw składają się: analiza sytuacji (my polecamy analizę pola sił), techniki wpływu oraz umiejętności prezentacji.

4. Rozwijaj swoją siłę!

Do realizacji marzenia potrzebna jest siła i odporność. Kiedy goni Cię lew na sawannie, nie musisz mobilizować się do szybkiego biegu. Podobnie na zawodach i meczach rzadko brakuje motywacji do startu i wygranej. Wyzwaniem jest motywacja na treningu. Wyzwaniem jest bieganie codziennie 10 km, by za kilka miesięcy wystartować w maratonie. Wyrobienie w sobie wytrwałości i automotywacji determinuje naszą zdolność realizacji marzeń i celów. Wracanie do naszych celów po trudnościach jest prawdziwym sprawdzianem naszej wielkości. Nie bez powodu podziwiamy bardziej tych, którzy powtarzają sukces sportowy po chorobie lub kłopotach rodzinnych. Oni nie tracą kompasu na swoje cele, nie odpuszczają. Siłę i odporność można mierzyć i rozwijać. Pisaliśmy o tym w poprzednich numerach.


Kiedy już: wybierzesz inspirację przed frustracją,dopasujesz inspirację do swojej sytuacji,pozyskasz zwolenników i wsparcie,podwyższysz swoją siłę i odporność do działań dzień po dniu, to większość inspiracji z sukcesem przeniesiesz do swojego otoczenia, zamieniając je w działanie.


Wybieranie inspiracji jako motywacji do zmian daje wiele satysfakcji. Jesteśmy w stanie tworzyć nową jakość, a to buduje naszą pewność siebie i dumę z osiągnięć. Mamy nadzieję, że coraz więcej osób będzie wybierać to źródło motywacji. Nie dlatego, że jest bardziej skuteczne, ale dlatego, że jest dużo bardziej przyjemne niż kierowanie się frustracją. Mój przyjaciel zwykł mówić: Cel możesz osiągnąć na dwa sposoby: ze łzami w oczach lub uśmiechem na ustach.

Co wybierzesz?

To, że kierowanie się inspiracją staje się coraz bardziej popularne, widzimy, gdy dzielimy się nowymi modelami, analizą przypadków organizacji, które osiągnęły sukcesy, pokazujemy najlepsze praktyki i nasze doświadczenia, porównujemy wyniki naszych Klientów z benchmarkami. Zachęcamy Państwa do korzystania z takich źródeł inspiracji przy każdej okazji.